Masz pytania?
Zadaj nam pytanie
22 października 2025 • Czas czytania: 7 minut

Serce kobiety w menopauzie – cichy zegar, który tyka

Kiedy myślimy o menopauzie, zwykle w pierwszej kolejności pojawiają się skojarzenia z  uderzeniami gorąca, nocnymi potami, zmianami nastroju czy problemami ze snem. Niewiele osób jednak wie, że właśnie w tym okresie serce kobiet przechodzi jedną z najpoważniejszych prób. Nie chodzi tylko o symbolikę emocji – ale o realne, biologiczne zmiany, które decydują o zdrowiu na kolejne dekady życia.

Według najnowszych analiz to choroby serca pozostają główną przyczyną zgonów kobiet, a pierwszy zawał u pacjentki częściej kończy się śmiercią niż u mężczyzny. Dlaczego? Bo wciąż za mało mówimy o tym, że menopauza to nie tylko etap związany z utratą płodności – to także moment, w którym układ krążenia traci naturalną ochronę hormonów.

dr n. med. Arleta Szczęsna Poznań dr n. med. Arleta Szczęsna Ginekolog, endokrynolog, położnik, obesitolog. Założycielka Kliniki Słowiańskiej

Poniższy materiał ma charakter edukacyjny. Nie stanowi porady medycznej ani zachęty do konkretnej terapii. Każda decyzja diagnostyczno-terapeutyczna powinna być podejmowana indywidualnie z lekarzem.

Estrogen – strażnik, który odchodzi

Estrogen działał przez lata jak tarcza: rozszerzał naczynia, dbał o elastyczność tętnic, pomagał utrzymać korzystny profil lipidowy. Kiedy w okresie menopauzy jego poziom spada, rośnie stężenie cholesterolu LDL, a tętnice zaczynają szybciej ulegać zwężeniu. To właśnie wtedy rozpoczyna się cicha droga w kierunku miażdżycy, zawału lub udaru.

Pacjentki z wczesną menopauzą – przed 45. rokiem życia – są szczególnie zagrożone. Badania pokazują, że mają nawet dwukrotnie wyższe ryzyko powikłań sercowo-naczyniowych niż rówieśniczki, które weszły w menopauzę później. W naszej praktyce widzimy, że takie przypadki często wymagają jeszcze większej uwagi, bo młodsze pacjentki nie kojarzą objawów z sercem – myślą raczej o stresie czy przeciążeniu obowiązkami.

Gdy serce mówi inaczej

Największy problem polega na tym, że serce pacjentki nie woła o pomoc w taki sam sposób jak u mężczyzn.

Mężczyźni zwykle zgłaszają ucisk w klatce piersiowej czy duszność. Kobiety częściej opisują nudności, ból szczęki, nietypowe zmęczenie, zawroty głowy. Objawy te określane są jako „atypowe” i często bagatelizowane – zarówno przez same kobiety, jak i przez lekarzy.

Średnie opóźnienie w rozpoznaniu zawału u kobiet wynosi aż 37 minut. W świecie medycyny to wieczność – a dla serca może oznaczać granicę między życiem a śmiercią.

Z naszego doświadczenia wynika, że wiele pacjentek zgłasza się z objawami, które początkowo traktowały symptomy jako problemy stomatologiczne, żołądkowe czy związane z przemęczeniem. Dopiero po czasie okazuje się, że to serce wysyłało sygnał alarmowy.

Uderzenia gorąca – sygnał alarmowy, a nie żart.

Przez lata uderzenia gorąca były traktowane jako niewygodny, ale „naturalny” objaw menopauzy. Tymczasem współczesna medycyna wskazuje, że intensywne i częste uderzenia gorąca są markerem podwyższonego ryzyka chorób sercowo-naczyniowych. Badania pokazały, że pacjentki z sześcioma i więcej epizodami tygodniowo częściej mają zwężone tętnice szyjne – a to prosta droga do udaru.

Z naszego doświadczenia wynika, że pacjentki, które przychodzą z nasilonymi uderzeniami gorąca, rzadko wiążą je z sercem. A przecież każdy taki objaw to informacja od organizmu, że układ krążenia wymaga uważniejszej kontroli.

Palpitacje, zawroty głowy, swędzące uszy – nietypowe symptomy menopauzy

Menopauza nie zawsze objawia się w sposób oczywisty. Kołatania serca, zawroty głowynietypowe zmęczenie czy nawet swędzenie uszu mogą być pierwszymi sygnałami zmian hormonalnych i zwiększonego ryzyka kardiologicznego. Wewnętrzna błona ucha to miejsce, gdzie skóra jest wyjątkowo cienka i właśnie tam najwcześniej widać skutki spadku estrogenów a konsekwencji spadku kolagenu, elastyny i kwasu hialuronowego. Niewinne „swędzące uszy” mogą być więc jednym z pierwszych znaków, że serce pacjentki potrzebuje większej troski.

Pacjentki naszej kliniki często wspominają, że długo szukały wyjaśnienia swoich objawów – od stomatologa, neurologa czy gastrologa i kardiologa – zanim trafiły do lekarza, który powiązał je z menopauzą i zdrowiem serca i zaproponował terapię menopauzy.

Sen – lek na receptę od natury

Badania jednoznacznie pokazują: mniej niż pięć godzin snu na dobę zwiększa ryzyko chorób serca. Tymczasem to właśnie w okresie menopauzy pacjentki najczęściej skarżą się na bezsenność. Krótszy sen, wybudzenia w nocy, trudności z zasypianiem – to nie tylko dyskomfort, ale realny czynnik ryzyka.

W naszej praktyce zauważamy, że brak snu pacjentki traktują jako coś „normalnego”. A przecież sen to fundament zdrowia sercowo-naczyniowego. Bez niego nawet najlepsza dieta czy suplementacja nie wystarczy. Sen jest naturalnym lekiem – i każda pacjentka zasługuje, aby go odzyskać.

Styl życia jako lek

Medycyna coraz częściej mówi: to, co jesz i jak się poruszasz, jest tak samo ważne jak tabletki.

  • Dieta: kuchnia śródziemnomorska – pełna kolorowych warzyw, oliwy z oliwek, ryb bogatych w omega-3 – działa przeciwzapalnie i wspiera serce.
  • Ruch: nie musisz biegać maratonów. 30 minut ruchu dziennie – szybki spacer, joga, prace w ogrodzie – wystarczy, aby utrzymać naczynia w dobrej kondycji.
  • Nawyki: niepalenie, kontrola wagi, regularne pomiary ciśnienia i cholesterolu.

Pacjentki naszej kliniki często przekonują się, że niewielkie zmiany codziennych nawyków mogą w ciągu kilku miesięcy przynieść mierzalną poprawę w wynikach badań. To proste działania, które – wdrożone w menopauzie – zmieniają rokowania na kolejne 20–30 lat życia.

Terapia hormonalna – temat trudny, ale ważny

Terapia hormonalna (HRT) przez lata była traktowana z nieufnością. Dziś wiemy, że może poprawiać profil lipidowy i elastyczność naczyń, jeśli jest dobrze dobrana i stosowana u odpowiednich pacjentek .

W naszej praktyce każda decyzja o HRT poprzedzona jest szczegółową diagnostyką i rozmową. Nowoczesne podejście mówi: żadna pacjentka nie jest taka sama. Terapia powinna być spersonalizowana, oparta na wynikach badań i potrzebach konkretnej osoby.

Cyfrowe zdrowie – nowy sprzymierzeniec

Technologia coraz mocniej wchodzi do kardiologii. Aplikacje mobilne połączone z ciśnieniomierzami czy glukometrami pozwalają pacjentkom w średnim wieku regularnie monitorować ciśnienie, tętno i cholesterol, sen. Badania wykazały, że kobiety w perimenopauzie korzystające z takich rozwiązań skuteczniej obniżają ciśnienie niż te, które ich nie używają .

U wielu pacjentek naszej kliniki wdrożenie cyfrowych narzędzi stało się punktem przełomowym – nagle kontrola zdrowia przestała być abstrakcyjna, a zaczęła wpisywać się w codzienność. To dowód, że technologia może być realnym elementem prewencji chorób serca.

Dlaczego piszemy o sercu w serii o menopauzie?

Bo menopauza to nie tylko zmarszczki, uderzenia gorąca czy zmiany nastroju. To także moment prawdy dla serca. To czas, w którym kobiety powinny zadać sobie pytanie: jak długo chcę być zdrowa, aktywna, obecna dla siebie i bliskich?

W naszej klinice wierzymy, że menopauza to początek nowego etapu, a nie koniec zdrowia. Dlatego łączymy zaawansowaną diagnostykę (lipidogram, EKG, analiza składu ciała), holistyczne programy stylu życia, nowoczesne terapie endokrynologiczne i kardiologiczne oraz opiekę nad objawami takimi jak kołatania serca, bezsenność czy uderzenia gorąca.

Chcemy, by pacjentki wiedziały: serce również przechodzi menopauzę. I potrzebuje troski tak samo jak skóra czy kości.

Poradnik Klinika Słowiańska w Poznaniudr n. med. Arleta Szczęsna

Dr n. med. Arleta Szczęsna – specjalistka ginekologii i położnictwa oraz specjalistka endokrynologii, obesitologii, założycielka Kliniki Słowiańskiej i Centrum Menopauzy w Poznaniu.

Ma ponad 25-letnie doświadczenie zawodowe jako lekarz oraz 20-letnie doświadczenie kliniczne w opiece nad zdrowiem kobiet. Szczególnym obszarem jej pracy jest menopauza, zdrowie hormonalne kobiet oraz wpływ zmian hormonalnych na metabolizm, zdrowie serca, skład ciała, funkcje poznawcze i jakość życia.

Od wielu lat zajmuje się również medycyną zdrowia intymnego kobiet, w tym ginekologią regeneracyjną i nowoczesnymi metodami wspierającymi funkcje oraz komfort okolic intymnych na różnych etapach życia.

Jest lekarzem certyfikowanym przez Polskie Towarzystwo Leczenia Otyłości w zakresie kompleksowego leczenia choroby otyłościowej.

Jej podejście opiera się na przekonaniu, że menopauza nie jest końcem aktywności, sprawczości ani dobrego samopoczucia, ale momentem, który wymaga mądrej, indywidualnej i uważnej opieki lekarskiej.